Akt o usługach cyfrowych – dlaczego musimy go wdrożyć?

Przemoc se*ualna wobec dzieci i nastolatków w świecie cyfrowym rośnie lawinowo. A znane nam mechanizmy ochrony zwyczajnie nie działają.

Dlatego potrzebujemy wdrożyć w Polsce Akt o usługach cyfrowych wraz z mechanizmem umożliwiającym natychmiastowe blokowanie treści przedstawiających krzywdzenie se*ualne dzieci, treści po*ograficznych serwowanych dzieciom i wszystkich tych patologii mających na celu se*ualne skrzywdzenie osób małoletnich.

Co mówią dane?

  • 69% osób poniżej 18. roku życia w Polsce doświadczyło jednej z form przemocy seksualnej online (WeProtect).
  • W 2022–2023 liczba materiałów przedstawiających seksualne wykorzystywanie dzieci (CSAM) wzrosła o 87%, a tych tworzonych przez dzieci w wieku 7–10 lat o 360% (Internet Watch Foundation).
  • W Polsce liczba zgłoszeń CSAM wzrosła o 400% w 2024 roku (NASK – Dyżurnet.pl).
  • 1,3 mln nastolatków korzysta z serwisów po*ograficznych. Ponad połowa dzieci w wieku 7–14 lat regularnie ogląda tego typu treści na smartfonach.
  • Około 0,8 mln dzieci korzysta z portali hazardowych.
  • 77% materiałów CSAM jest dostępnych w otwartym internecie na platformach społecznościowych, komunikatorach i w serwisach wideo.

Co więcej, sukcesywnie obniża się wiek pierwszego kontaktu z treściami po*ograficznymi.

W Polsce wynosi on obecnie 11 lat. Prawie 1/3 badanych nastolatków deklaruje, że taki kontakt nastąpił nieintencjonalnie – w trakcie poszukiwania innych informacji. Najczęściej jednak treści po*ograficzne są przesyłane przez inne osoby lub trafiają do dzieci za pośrednictwem algorytmów rekomendacyjnych platform społecznościowych.