1 grudnia – Światowy Dzień AIDS.
To dzień, w którym nie tylko mówimy o HIV, ale przede wszystkim o prawie do godności, równego traktowania i dostępu do leczenia bez stygmatyzacji, wykluczenia, milczenia.
HIV to nie wyrok.
To przewlekła choroba, z którą, dzięki nowoczesnym terapiom, można żyć długo i bezpiecznie. Przy odpowiednim leczeniu osoby żyjące z HIV mają niemal taką samą długość życia jak osoby seronegatywne.

To wciąż temat tabu.
W Polsce nadal zbyt rzadko się testujemy, mimo że test na HIV jest szybki, bezpłatny i anonimowy. Wciąż pokutują stereotypy i lęki sprzed dekad, które z nauką nie mają nic wspólnego, ale mają dramatyczne skutki, takie jak społeczne wykluczenie, ukrywanie się, rezygnacja z leczenia.
Darmowe i anonimowe testy na obecność HIV można wykonać w miastach w całej Polsce, m.in. w punktach PKD w Katowicach na ul. Waltera-Jankego 14 i w Warszawie na ul. Chmielnej 4.
Więcej punktów można znaleźć tu: https://aids.gov.pl/pkd/
To też kwestia praw człowieka.
Dostęp do rzetelnej edukacji seksualnej, bezpiecznego seksu, profilaktyki (w tym PrEP) i testów. To nie powinien być luksus ani temat światopoglądowy. To element ochrony zdrowia publicznego. I godnego życia.
Dlatego dziś solidarnie z osobami żyjącymi z HIV i AIDS – przypominamy:
- testuj się
- wspieraj
- mów głośno o faktach, nie o stereotypach.
Bo walka z HIV zaczyna się od wiedzy. A kończy na równości i empatii.
