DiM: Deepfake i kradzież tożsamości

Deepfake’i są wykorzystywane do przemocy rówieśniczej, nękania, kradzieży tożsamości, fałszywych reklam czy manipulacji politycznej. Coraz częściej pojawiają się również w kontekście seksualnym i to właśnie dzieci są szczególnie narażone.

Dość niedawno słyszeliśmy o sytuacji, gdy wizerunek polskiej nastolatki został przerobiony i rozpowszechniony w internecie. Organy ścigania odmówiły interwencji, uznając brak naruszenia prawa. To pokazuje, że obecne przepisy nie nadążają za technologią.

Wniosek z dzisiejszej dyskusji na komisji ds. dzieci i młodzieży był jasny – nie mamy obecnie regulacji prawnych, ani narzędzi do pełnej i skutecznej ochrony przed skutkami nadużyć związanych z deepfake’ami.

Potrzebujemy:

  • przepisów dotyczących deepfake’ów,
  • szybkiej ścieżki blokowania takich treści,
  • obowiązkowych systemów wykrywania i oznaczania takich materiałów,
  • zakazu możliwości korzystania z aplikacji służących do przerabiania zdjęć osób małoletnich w kontekście seksualnym,
  • szerokiej edukacji dzieci, nauczycieli i rodziców.

Mamy jasną deklarację ze strony Pezesa UKE, prezesa UODO, Ministerstwo Sprawiedliwości, Ministerstwo Cyfryzacji, Państwowa Komisja do spraw przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 oraz Centralnego Biura Zwalczania Cyberprzestępczości dotyczącą utworzenia zespołu, który wypracuje konkretne regulacje prawne.

fot. Karolina Wiśniowska