Oburza mnie, gdy posłowie PiS poniżają ludzi tylko dlatego, że nie zgadzają się z ich wyborami i uczuciami.
Podczas posiedzenia Komisji Nadzwyczajnej do rozpatrzenia projektów ustaw dotyczących statusu osoby najbliższej w związku musiało to wybrzmieć.
Uznanie związków nieformalnych – jednopłciowych i różnopłciowych nie uderza w rodzinę.





To po prostu uznanie godności ludzi, którzy się kochają i tworzą rodziny, choć dla państwa wciąż pozostają niewidoczni.
Montaż: Onet.pl
